Archiwum

FILM: 36/1978 (1552), strona 9 Magazyn FILM: 36/1978 (1552), strona 9

Saga w kalejdoskopie

Rumuński „Tanase Scatiu”, w reżyserii Dana Pity miał być dobrze sfilmowaną sagą rodzinną na przełomie XIX i XX wieku, z upadkiem bogatych dworów i rozkładem społeczeństwa. Wyszła produkcja luźno powiązanych wątków, bez jednolitego prowadzenia i bez myśli przewodniej.

W odtworzonych ze szczegółami warunkach końca XIX wieku, rozgrywa się nudna historia.
Anja Breien wyreżyserowała film o przeciwstawnych dążeniach w miłości małżeńskiej i pozamałżeńskiej pt. „Godziny miłości”.

film „Najpiękniejszy koń” zrealizowany ciekawie i bez moralizowania, przyciąga widzów zarówno młodych, do których jest kierowanych, jak i dorosłych. Brawa dla reżysera Stipepana Puczyniana.

Zdjęcia:
Kadr z filmu „Tanase Scatiu”, reż. Dan Pita.
Scena z filmu „Godziny miłości”, reż. Anja Breien.
Obraz z „Najpiękniejszego konia”, reż. Stiepan Puczynian.