Archiwum

FILM: 50/1975 (1410), strona 9 Magazyn FILM: 50/1975 (1410), strona 9

Jak w gorsecie

Filmy polityczne cierpią z reguły na jedną przypadłość - nudę. Reżyserzy wybierają bezpieczną opcję i prowadzą te historie w sposób pełen powagi, patosu i dydaktyzmu. Eksperymentów uniknął także Antonin Kachlik, twórca "Zbrodni pod błękitną gwiazdą". W efekcie film ten nie budzi żadnych emocji.

Na zdjęciu:
- kadr z filmu "Zbrodnia pod błękitną gwiazdą".