Archiwum

FILM: 40/1978 (1556), strona 16 Magazyn FILM: 40/1978 (1556), strona 16

Spodziewany powrót do tradycji

Pokazywanie retrospekcji w filmie to nie tylko mgliste rozmazywanie obrazu zwane „mleczkiem retrospekcji”, ale wiele innych zabiegów, o których zdają się zapominać reżyserzy. Na szczęście jest kilku mistrzów, którzy potrafią retrospekcję pokazać autentycznie i z wyczuciem.

Zdjęcia:
„Anatomia morderstwa”, reż. Otto Preminger.
„Hiroszima, moja miłość”, reż. Alain Resnais (fragment zdjęcia).