Archiwum

FILM: 46/1975 (1406), strona 6 Magazyn FILM: 46/1975 (1406), strona 6

Ogon pawia

"Siłą dzieł węgierskiego twórcy pozostawał zamierzony dysonans pomiędzy zewnętrznym spokojem opisywanych sytuacji, a ich wewnętrzną temperaturą, doprowadzającą widza do gwałtownych reakcji" - pisze o kinie Węgra Miklósa Jancsó Wojciech Wierzewski. Nowy film reżysera, "Elektra - moja miłość", zatracił tę siłę. Miejsce spontaniczności i gorliwości zajął chłodny perfekcjonizm.

Na zdjęciu:
- kadr z filmu "Elektra - moja miłość".